Maroko – kraj leżący w północno-zachodniej części Afryki. Kojarzy się z kolorowymi miastami pełnymi zabytków, ulicznym gwarem i gościnnością mieszkańców. To też kraj imponujących górskich widoków, pustynnych krajobrazów oraz kuchni, która nie daje o sobie zapomnieć nawet po powrocie z tego kraju. Daniem, którego nie sposób nie spróbować podróżując po Maroko jest harira (nazwa pochodzi od arabskiego słowa harr, które oznacza „gorący”). Jest to niezwykle rozgrzewająca zupa, której podstawą jest mięso (najczęściej baranie). W potrawie tej znajdują się też rośliny strączkowe takie jak groch, ciecierzyca czy bób oraz odpowiednio dobrane przyprawy, dzięki którym zupa ma bardzo aromatyczny smak. Wielu podróżników twierdzi, że danie to smakuje jak Maroko, dlatego koniecznie trzeba go spróbować zwiedzając to orientalne państwo.
Chcesz przeżyć niesamowitą przygodę? Koniecznie zapoznaj się z ofertą wyjazdów do Maroko biura podróży Globzon Travel:
Gościnność i otwartość to jedne z najczęściej wymienianych cech Filipińczyków. Nie sposób temu zaprzeczyć, gdyż zaraz po przyjeździe poczujemy się jak mile widziani przyjaciele. Choć Filipińczycy czasem sami mają niewiele zawsze możemy liczyć na ich pomoc i otwarte ramiona. W większości wyznają oni katolicyzm, wielu z nich wyznaje również różne religie plemienne. Jedną z najważniejszych wartości tego kraju jest rodzina. Istotną postacią w życiu Filipińczyków są Szamani, których lokalsi proszą o pomoc w trudnych sytuacjach czy uzdrowienie w czasie choroby.


Jednym z często powtarzających się skojarzeń z Kubą są rajskie plaże. I rzeczywiście – państwo to zachwyca bajecznymi miejscami z czystym piaskiem i przejrzystą wodą. Kuba to też zabytkowe kolonialne miasteczka, gościnność mieszkańców i pyszna kuchnia. Planując tam podróż warto rozważyć różne opcje dotyczące tego, jak zaplanujemy swój czas na miejscu. Warto pomyśleć które miasta chcemy zwiedzić, czy chcemy spędzić czas mniej lub bardziej aktywnie oraz gdzie chcemy nocować. Jeśli chodzi o noclegi to na Kubie polecamy dwie możliwości: nocowanie w hotelach lub/i nocowanie w tzw. casas particulares. Baza hotelowa jest dobrze rozbudowana, jednak nocowanie z hotelach warto „przepleść” nocowaniem właśnie w casas particulares. Są to domy dostosowane do turystów w których możemy podejrzeć codzienność mieszkańców i wtopić się w kubańską atmosferę. W takim miejscu spróbujemy pysznego, świeżo wyciskanego soku z pomarańczy, porozmawiamy z Kubańczykami czy z tarasu poobserwujemy roztańczone kubańskie uliczki. To wszystko razem wzięte pozwala nam stwierdzić, że dzięki noclegowi w takim miejscu z pewnością będziemy mieli okazję poznać Kubę od podszewki!


